Mamy za sobą drugie zajęcia z cyklu MBC Leadership Academy, a kolejne już w tą sobotę.
Uwielbiam ten czas spędzony z dziewczynami, ponieważ laski wiedzą czego chcą i z determinacją dążą do realizacji swojego celu. Obserwuje dziewczyny i jestem pod wrażeniem jak chłoną wiedzę i co więcej, jak potrafią wykorzystać ją w praktyce....
Oto opinie dwóch uczestniczek :
Sobotnie zajęcia MBC pokazały mi, że rekomendacje nie są tak straszne jak by się mogło wydawać. Są najprostszym sposobem na pozyskiwanie kontaktów, idealna opcja dla osób, którym nie chce się ankietować.:) Ćwiczenie rozmowy telefonicznej na środku też sporo daje, dowiedziałam się w czym jestem dobra, a co jeszcze trzeba poprawić. Teraz już wiem, że muszę wyrobić w sobie nawyk proszenia o rekomendacje po każdym spotkaniu, zarówno po tym zakończonym wnioskiem jak i po takim, na którym nikt się nie zapisał. Ciekawe było również zestawienie marketingu sieciowego z pracą na etacie i tradycyjnym biznesem, pokazanie jak będzie wyglądało nasze życie po wyborze danej opcji. Tak, jak poprzednim razem dużo się dowiedziałam i z niecierpliwością czekam na zajęcia o sprzedaży planu marketingowego.:)
Patrycja Maraszkiewicz
Dzwonienie z ankiet sprawia mi pewną trudność, ponieważ nigdy nie wiem, czego spodziewać się po danej osobie. Poza tym przez dziwny zbieg okoliczności część osób nie odbiera, część podała zły numer, a część odkłada słuchawkę po usłyszeniu: "Oriflame".
Z kolei jeśli chodzi o rekomendacje, to czuję się pewniej. Powołując się na osobę znaną mi i rozmówczyni stwarzam między nami swego rodzaju wrażenie, że jesteśmy jakoś ze sobą powiązane, w końcu mamy wspólną znajomą. Poza tym rzadko zdarza mi się, że ktoś bd niemiły, dużo osób też przyjmuje zaproszenia.
Ostatnie zajęcia MBC uświadomiły mi moją wewnętrzną barierę przed niektórymi czynnościami, a w pewien sposób dowiedziałam się, jak ją pokonać. Poza tym czuję się pewniej w rozmowach i poznałam przydatne wyrażenia.
Panowała miła atmosfera współpracy i czułyśmy, że jeśli coś nas nurtuje, to możemy o to zapytać.
Poznałyśmy też system pracy w marketingu sieciowym.
Agnieszka Komorowska
Powodzenia dziewczyny, wierzę w was!
Karolina Kozielska

0 komentarze:
Prześlij komentarz