Jestem dumna z siebie, że udało mi się zrobić pierwszy większy krok na mojej Drodze do Sukcesu. Dzięki temu bardziej w siebie uwierzyłam i z większym zapałem i ochotą kontynuuję swoją pracę.
Jak trafiłaś do firmy?
Do Oriflame zapisałam się przez Internet. Mam rocznego synka Igorka, kiedy zapisałam się do
Oriflame miał około pięciu miesięcy. Nie chciałam wracać do pracy na etat, bo nie wyobrażałam sobie momentu, w którym będę musiała zostawić moje maleństwo na 8 czy 12 godzin. Potrzebowałam jednak dodatkowego zajęcia i to mój mąż podsunął mi pomysł zapisania się do Oriflame. Opcja zapisania się przez Internet była wtedy dla mnie bardzo wygodna, bo przy małym dziecku nie zawsze miałam możliwość wyjść z domu. Miałam wyjątkowe szczęście, bo trafiłam pod opiekę Dominiki Niemczynowskiej i do grupy Karoliny Kozielskiej.
Co sprawiło, że zdecydowałaś się rozwijać w Oriflame i zdobywać kolejne poziomy Drogi do Sukcesu?
Kiedyś powiedziałam, ze imię i nazwisko zobowiązuje i obiecałam, że dam z siebie wszystko.
Zapragnęłam czegoś więcej niż tańszych kosmetyków. Chcę udowodnić sobie i innym, że mogę
osiągnąć sukces. Mam marzenia i znalazłam sposób na ich spełnienie.
Jakie czynniki pomogły Ci w szybkim awansie?
Wytrwale i z determinacją wykonywałam swoją pracę. Jasno wyznaczyłam sobie cele, które chcę zrealizować i konsekwentnie dążę do ich spełnienia. Dodatkowo otrzymuję mnóstwo wsparcia od męża i Karoliny, co bardzo mi pomaga, bo wiem, że są obok mnie osoby, na które zawsze mogę liczyć.
Łączysz inne obowiązki ze współpracą z Oriflame?
Przede wszystkim jestem mamą i żoną. Dzięki Oriflame mogę rozwijać się zawodowo i jestem blisko moich mężczyzn zawsze wtedy, kiedy mnie potrzebują.
Jak rekrutujesz kolejnych konsultantów? Jak z nimi później pracujesz?
Z pasją i zaangażowaniem opowiadam nowym osobom o sobie, Oriflame i mojej pracy. Są na tyle zainteresowane możliwościami, jakie im przedstawiam , że decydują się na współpracę ze mną. Moich konsultantów wspieram tak jak inni wspierają mnie. Jestem z nimi w stałym kontakcie i mogą zawsze na mnie liczyć.
Jakie masz plany na rok 2011?
Moje plany na najbliższy rok to rozpoczęcie kwalifikacji na tytuł Dyrektora.

0 komentarze:
Prześlij komentarz